Również o rozmieszczeniu złączy nie mogę powiedzieć wiele złego. Wszystkie znajdują się co prawda po bokach laptopa, jednakże ktoś przemyślał ich rozmieszczenie i nie miałem żadnego kłopotu by zająć wszystkie złącza na raz.
Osprzęt
Klawiatura posiada wyspowe klawisze o standardowym układzie co pomaga w szybkim pisaniu. Same klawisze chodzą w miarę cicho, z umiarkowanej głębokości skokiem. Troszkę kłopotu sprawiło mi ich wyprofilowania a konkretnie jego brak. Nie jest to może wielki minus, jednakże dla osoby przyzwyczajonej do wyprofilowanej klawiatury problem istnieje.
Widok na klawiaturę
Touchpad jest wyraźnie wydzielony z pulpitu. Jego powierzchnia jest błyszcząca a przez to szybko się brudzi, jednakże korzysta się z niego dość wygodnie. Przyciski to pojedyncza belka która chodzi dość twardo więc za wygodna w użyciu nie jest.
Obraz
ASUS VX6 posiada matrycę o przekątnej 12,1 cala, proporcji 16:9 i rozdzielczości 1366x768 pikseli. Ekran posiada błyszczącą powłokę co sprawia, że o pracy na świeżym powietrzu można zapomnieć z racji odblasków.
Matryca podświetlana jest diodami LED o bardzo dobrej jakości podobnie jest z wyświetlaniem czerni. Co do kątów widzenia to nie jest źle. Nawet przy sporym odchyleniu widok jest bardzo dobry.
Dźwięk
Dźwięk w VX6 jest czysty i przyjemny w odbiorze zarówno podczas oglądania filmów jak i słuchania muzyki. Dzięki zastosowanej technologii Bang & Olufsen ICEpower w urządzeniu znajdziemy głębokie basy a także dźwięk w całym paśmie wykraczający poza standardy, do których przyzwyczaiły nas inne maszyny.