Obraz najwyższej jakości w MacBooku Pro

Najnowszy MacBook Pro to duży skok w kierunku lepszego (czytaj: doskonałego) obrazu. Jest to największa zmiana, która wysuwa nowego notebooka firmy Apple daleko przed konkurencję. Jednak wraz z wymianą komponentów, cena nadal powala z nóg. Za jedną z najsłabszych wersji, przyjdzie nam zapłacić lekko ponad 7400 zł. Czy jest wart swej ceny?

W nowej odsłonie MacBook Pro proponowany jest w dwóch wersjach – 15 i 13-calowej. Mniejszy został wyposażony w dwurdzeniowy procesor Intel Core i5 trzeciej generacji wraz z zintegrowaną grafiką Intel HD Graphics 4000. Komputer dysponuje jedynie szybką pamięcią flash (dysk SSD) o pojemności 128 GB (w sprzedaży są również wersje, w których wykorzystano 768 GB).

Po bokach obudowy znajdują się dwa porty Thunderbolt, 2 USB 3.0, HDMI oraz czytnik kart. W porównaniu z poprzednikami Apple zrezygnowało z gniazda sieciowego oraz FireWire. Chickletowa klawiatura otrzymała podświetlenie klawiszy z czujnikiem światła.

13-calowy MacBook Pro jest kompaktową (i nadal bardzo stylową) wersją większego brata. Waży zaledwie 1,6 kg oraz mierzy 19 mm grubości.

Największą zaletą MacBooka Pro jest jego wyświetlacz. 13-calowy ekran może pochwalić się rozdzielczością 2560 x 1600 pikseli! Gęste upakowanie pikseli (227 ppi) sprawia, że nie dostrzeżemy pojedynczych punktów, nawet przy zbliżeniu. Obraz charakteryzuje się niezwykłą ostrością teksu, bardzo dobrym odwzorowaniem kolorów. Do pełni szczęści brakuje matowej powłoki, która ochroniłaby oczy przed refleksami i niechcianymi odbiciami. Choć i ten problem rozwiązało Apple – podobno udało się zredukować o 75% ilość pojawiających się refleksów. A bateria? Ponoć ma umożliwić 7 godzin pracy z dala od gniazdka.

A wszystko w cenie 7400 zł...

wstecz

 

Strona do prawidłowego działania używa plików cookies. Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

Zamknij