5 przyczyn wyłączania się laptopa

Włączasz laptopa. Piszesz, wypełniasz ważne dokumenty, przygotowujesz zlecenie dla klienta. I nagle pojawia się czarny ekran. Nie zapisałeś plików, przez co ponownie musisz rozpocząć tą samą pracę. Jeśli sytuacja powtarza się, powinieneś jak najszybciej zainteresować stanem swojego laptopa. Oto kilka przypadków, w których laptop może wyłączyć się samoistnie.

Diagnoza 1: Zbyt wysokie temperatury osiągane przez CPU oraz GPU

Kiedy laptop zaczyna się samoistnie wyłączać, pierwszą rzeczą, którą powinniśmy sprawdzić są temperatury, jakie osiąga procesor oraz układ graficzny zarówno pod obciążeniem jak i na pełnym luzie zaraz po włączeniu komputera. W tym celu, musimy ściągnąć program, który pozwoli poznać temperatury, jaki uzyskują podzespoły. Jest to możliwe, dzięki czujnikom zamieszczonym wewnątrz obudowy. Osobiście polecam darmowy Notebook Hardware Control (do pobrania ze strony producenta).

Dlaczego tak się dzieje?

Jeśli czujniki, odnotują temperaturę wyższą niż jest ustawiona w BIOSie, notebook zostaje automatycznie odłączony. Można to zmienić, wpisując ręcznie w ustawieniach dopuszczalną temperaturę, bowiem nie zawsze temperatura odnotowana przez czujniki jest prawidłowa. Jednak z tą opcją nie warto eksperymentować.

Powodem osiągania wysokich temperatur może być złe chłodzenie podzespołów, nieprawidłowa praca wiatraka, kurz, który dostał się do wylotu powietrza czy wyschnięcie pasty termo-przewodzącej.

Sprawdzanie temperatur

Po ściągnięciu wybranego programu, przechodzimy do testów. Przeprowadzimy dwa rodzaje. Pierwszy polega na wprowadzeniu laptopa w stan bezczynności tzw. idle. Zaraz po uruchomieniu komputera, wyłączamy wszystkie programy, które uruchamiają się wraz ze startem systemu, włącznie z programem antywirusowym. Warto też wyłączyć połączenie internetowe (kartę sieciową oraz Wi-Fi). Następnie uruchamiamy ściągniętą aplikację do pomiaru temperatury i czekamy na wyniki. Jeśli już w tym momencie ukażą się naszym oczom zbyt wysokie temperatury, należy rozważyć oddanie laptopa do serwisu. Jeśli wszystko jest w porządku, przechodzimy do testu drugiego – pod pełnym obciążeniem. W tym przypadku mamy dwie możliwości. Włączamy zasobożerne programy, które obciążają procesor oraz układ graficzny bądź też korzystamy ze specjalnych programów. Najszybszą drogą jest oczywiście wybranie opcji drugiej. Przynajmniej nie musimy zastanawiać się, które programy i w jakim stopniu obciążą poszczególne podzespoły. Do przeprowadzenia naszych testów, proponuję ściągnąć program OCCT

Jak rozwiązać problem?

Jak wcześniej wspominałam, może być kilka przyczyn wysokich temperatur. Pierwsza, najbardziej oczywista wymaga od nas małego nakładu pracy. Wystarczy zaopatrzyć się w sprężone powietrze. Następnie szukamy otworów wentylacyjnych – bardzo często znajdują się one na tylnej ścianie laptopa oraz spodzie. Przedmuchujemy. Po wykonaniu wszystkich czynności, uruchom komputer. Jeśli notebook nie był czyszczony od nowości, najprawdopodobniej jest to przyczyna przegrzewania się podzespołów. Po uruchomieniu, powinniśmy od razu odczuć różnicę w działaniu. Dla pewności, warto ponownie przeprowadzić pomiary temperatur. Jeśli otrzymane wyniki będą zbyt wysokie bądź nie zniknął problem z wyłączaniem komputera, przechodzimy do usuwania kolejnej przyczyny.

Innym problemem, który może wpłynąć na pracę notebooka jest nieprawidłowa praca wiatraczka. Objaw można bardzo szybko zdiagnozować. Wystarczy przysłuchać się, kiedy włącza się wiatrak i ile czasu pracuje. Jeśli włącza się tylko na chwilę, po czym wyłącza się, a w tym czasie notebook robi się gorący, najprawdopodobniej wiatrak nie działa prawidłowo. W tym przypadku, rozwiązań problemu może być kilka.

Wejdź na stronę producenta notebooka, a następnie sprawdź, czy masz najnowszego BIOSa. Jeśli nie, musisz go zaktualizować, gdyż problemem może okazać się błędne sterowanie pracą wentylatora. Jeśli posiadasz najnowsze oprogramowanie lub też aktualizacja nic nie pomogła, notebooka należy oddać do serwisu. Może czekać nas albo naprawa/wymiana płyty głównej lub samego wentylatora.

Pomocne jest również ponowne nałożenie pasty termo-przewodzącej. Jeśli notebook jest na gwarancji, powinien zająć się tym serwis, jeśli nie, możemy sami to wykonać. Pastę można kupić w sklepach komputerowych. Należy pamiętać, że nie można nałożyć zbyt grubej warstwy, gdyż skutek może być odwrotny do zamierzonego. Zadaniem pasty termo-przewodzącej jest wypełnienie nierówności i szczelin, jakie powstają między układem (np. procesorem) a radiatorem. W ten sposób pasta poprawia chłodzenie układu.

 



 

Strona do prawidłowego działania używa plików cookies. Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

Zamknij